Okres XVI wieku

Słownik historyczno - geograficzny ziem polskich w średniowieczu (ilustracja).

      Chronologicznie informacje historyczne odnoszące się do tego okresu:

– 1529 – z „Liber retaxationum”, czyli z Księgi dochodów beneficjów diecezji krakowskiej z 1529 roku dowiadujemy się, że plebanowi w Chechle należała się ról folwarcznych Cieślina dziesięcina pieniężna wynosząca 12 groszy,

– 1529 – Jan Cieśliński (Czyeslinski) plebanem w Ciągowicach,

– 10.06.1546 – Jan Kwaśniowski dziedzic na Kwaśniowie zobowiązał się zapłacić Mikołajowi Krassowskiemu z Porąbki 200 złp. i 1 grzywnę srebra na najbliższe święto św. Bartłomieja. W przypadku niezapłacenia tej sumy miał dać Krasowskiemu wwiązanie w swą wieś Kwaśniów w powiecie lelowskim aż do spłaty tej sumy,

– 02.05.1550 – Mikołaj Radoni woźny ziemski z Porąbki wraz z Mikołajem Duliowskim i Mikołajem Dąbieńskim jako świadkami zeznali, iż w minioną niedzielę Jubilate na ich żądanie Stanisław Cieśliński, tamże osobiście obecny, udzielił wwiązania w całą wieś Cieślin Feliksowi Dąbieńskiemu z Gorynic [Gorenic], ze zobowiązaniem mieszkańców tejże wsi do posłuszeństwa nowemu właścicielowi, a to podług inskrypcji i wieczystego powzdania tejże wsi,

– 07.01.1552 – Feliks Dabieński z Gorenic unieważnił wszystkie zapisy zeznane przez niego na dobrach Cieślin na rzecz jego dzieci i wszelkich innych osób, co do których to zapisów pozostawił był sobie możliwość rozporządzenia,

– 07.01.1552 – Feliks Dębieński dziedzic z Gorynic [Gorenic] sprzedał swą wieś Cieślin Mikołajowi Krasowskiemu z Porąbki za 1.000 złp., zaś Zofia córka Jana Strzały z Sosnowic, żona tegoż Feliksa, zrezygnowała z wszelkich opraw posagu i dożywocia, które miała na tych sprzedawanych dobrach,

– 16.06.1552 – Mikołaj Krassowski oskarżył o niestawiennictwo Piotra Raczka, sołtysa w Zagórowie, pozwanego zgodnie z pozwem ziemskim krakowskim o umowę zawartą dla Macieja Wiączanek, który podług tej umowy miał poślubić Zofię pannę, siostrzenicę czyli „sziostrzenczą” Stanisława Cieślińskiego pod zakładem 20 grzywien. Taksa za niestawiennictwo wynosiła 100 grzywien,

– 22.05.1553 – Jan Bonar (Boner) z Balic kasztelan chełmski, wielkorządca krakowski, starosta rabsztyński itd. oraz Stanisław Cieśliński skwitowali się wzajem z wszelkich długów i sporów dotąd między nimi wynikłych i spory te unieważnili,

– 11.01.1554 – za dekretem sądu ziemskiego krakowskiego został uwolniony od zarzutów Piotr Raczek sołtys w Zagórowej, posesor na podstawie pewnego prawa, pozwany w sprawie przez Mikołaja Krassowskiego powoda, podług tej roty: że on nie poręczył ustnie i przyrzeczeniem stypulacyjnym na ręce tegoż Mikołaja pod zakładem 20 grzywien za Macieja Wierzanka [?] z Zarogowej [!], który podług umowy/ugody winien był pojąć za żonę Zofię pannę, siostrzenicę czyli „sziestrzeniczę” Stanisława Cieślińskiego, jak o tym szerzej w pozwie, tak mu dopomóż Pan Bóg i Święty Krzyż. Strony miały mieć rozprawę na najbliższych rokach ziemskich krakowskich,

– 11.06.1554 – dekretem sądu ziemskiego krakowskiego Piotr Raczek sołtys w Zagórowej, posesor na podstawie jakiegoś prawa, został uwolniony od zarzutu Mikołaja Krassowskiego. Był pozwany o poręczenie za Macieja Wiercianka z Zagórowej złożone na ręce tegoż Mikołaja. Został uwolniony od zarzutu, ponieważ zadośćuczynił dekretowi sądu ziemskiego krakowskiego, który nakazał mu zeznać pod przysięgą,

– 26.04.1560 – Jan Kwaśniowski dziedzic na Kwaśniowie winien był Mikołajowi Krassowskiemu dziedzicowi na Porąbce i na Cieślinie 500 złp. Spłata ustalona była na św. Mikołaja, a w razie jej niespłacenia miał dać mu wwiązanie w dobra Kwaśniów,

– 06.12.1560 – Mikołaj Krassowski dziedzic na Porąbce i Cieślinie skwitował Jana Kwaśniowskiego z sumy 500 złp., które zapisał mu do spłaty w aktach grodzkich krakowskich na swych dobrach Kwaśniów,

– 31.12.1560 – Jan Kwaśniowski dziedzic na Kwaśniowie winien był Mikołajowi Krassowskiemu dziedzicowi Cieślina 100 złp. Spłata wyznaczona była na niedzielę Invocavit,

– 1564 – właścicielem Cieślina jest Mikołaj Krassowski herbu Szreniawa,

– 28.12.1571 – Jan Kmita z Woli pisarz ziemski, surogator województwa i starostwa krakowskiego z jednej oraz Mikołaj Krasowski i jego syn Piotr Krasowski z drugiej strony zawarli między sobą następujący kontrakt: Kmita miał dać temuż Piotrowi Krasowskiemu za żonę swą córkę Krystynę pannę, dalej miał wyprawić wesele w Krakowie w ostatnie dni karnawału, dać jej na Popielec 2.000 florenów polskich posagu w monecie oraz 500 florenów w złocie, srebrze, perłach i klejnotach. Tytułem tych sum 2.000 i 500 fl. Piotr miał jej zapisać wiano w takiej samej wysokości na ½ swych poniższych dóbr (na co wyrazili zgodę jego ojciec Mikołaj oraz matka Anna z Paniowa) oraz na tych dobrach, które przypadną temuż Piotrowi po śmierci rodziców działem wieczystym między nim a jego bratem rodzonym Mikołajem Krasowskim. Anna z Paniowa będąca córką Jana Janda z tegoż Paniowa, mająca na dobrach swego męża Mikołaja Krasowskiego zapis oprawny i dożywotni na wsiach Chobędza, Kamienica, Kąpielki [Kąpiołki] i Cieślin z folwarkami, zgodziła się na zapisanie oprawy posagu tejże Krystyny na tych dobrach. Dobra te Piotr mógł posiadać dopóki rodzice żyją, a po ich śmierci miał się nimi podzielić z bratem Mikołajem. W międzyczasie rodzice zgodzili się dać te dobra w użytkowanie Piotrowi i Krystynie oraz bronić ich od pretensji ze strony innych osób pod zakładem 5.000 złp. Po ślubie Piotra i Krystyny, Krystyna miała się stawić przed aktami grodzkimi krakowskimi i zrzec się swych dóbr ojczystych i macierzystych na ręce jej ojca,

– 29.12.1571 – Jan Ćwikła woźny ze Strzeszkowic wraz z Janem Starczowskim i Benedyktem Mikołajowskim zeznali, iż wczoraj tj. w piątek w samo święto Młodzianków udzielono Piotrowi Krassowskiemu wwiązania w dobra i wsie Chobędza, Kamienica, Kąpiołki i Cieślin z folwarkami, podług zapisu odstąpienia tych dóbr zeznanego w aktach grodzkich krakowskich przez Mikołaja Krassowskiego i Annę z Paniowa małżonków na rzecz syna, owego Piotra Krassowskiego, i wyrażonego w zapisie kontraktu. Rodzice Piotra Krassowskiego wyrazili zgodę na to wwiązanie,

– 14.02.1572 – Mikołaj Krassowski dziedzic na Porąbce i Cieślinie wypuścił w dzierżawę wieś Cieślin z folwarkiem swemu synowi Piotrowi Krassowskiemu, od dzisiejszego święta św. Walentego na 3 lata,

– 21.04.1572 – Jan Kmita, pisarz ziemski, surogator województwa i starostwa krakowskiego z jednej strony oraz Mikołaj i Piotr Krassowscy, ojciec z synem, z II strony, przenieśli z akt grodzkich krakowskich do akt ziemskich krakowskich zapis dotyczący tego co poniżej sporządzony między powyższymi stronami. Część owego kontraktu tycząca zawarcia małżeństwa została już zrealizowana. Całą resztę kontraktu przenieśli do tychże akt ziemskich, opuszczając w tym zapisie jedynie – za zgodą tychże stron – wieś Cieślin. Tak więc owe strony zeznały, iż zawarły następujący kontrakt: Kmita zgadza się dać pannę Krystynę swą córkę za żonę temuż Piotrowi synowi Mikołaja i wyprawić wesele w ostatnie dni Ostatków w Krakowie. Jako posag wyznacza 2.000 złp. w pieniądzu oraz 500 złp. w złocie, srebrze, perłach i klejnotach do wypłaty na Popielec. Tytułem tychże sum 2.000 złp. i 500 złp. ów Piotr Krassowski ma zapisać tejże swej przyszłej żonie tyleż samo 2.500 złp. tytułem posagu i drugie tyle tytułem wiana na ½ swych poniższych dóbr, z której to ½ dóbr jego rodzice Mikołaj Krassowski i jego żona Anna z Paniowa odstąpią. Ów zapis sum nastąpi też na wszelkich innych dobrach Piotra, także tych, które przypadną mu działem wieczystym między nim a Mikołajem Krassowskim, jego bratem rodzonym, po śmierci ich rodziców. Jego rodzice Mikołaj i Anna z Paniowa, córka Jana Jandy z tegoż Paniowa, zapisują Piotrowi wspomniane dobra dziedziczne Mikołaja seniora, na które rozciąga się owa oprawa posagu i wiano, tj. wyjąwszy wsie Chobindza [Chobędza], Kamienicza [Kamienica] i Kąpiołki z folwarkami. Dobra te Piotr może używać do śmierci rodziców, a potem ma przeprowadzić dział ze swym bratem rodzonym Mikołajem. Rodzice mają bronić Piotra i jego żonę przed wszelkimi roszczeniami do tych dóbr, pod zakładem 5.000 złp. Po ślubie Krystyna ma się zrzec swych dóbr ojcowskich i macierzystych na ręce swego ojca,

– 21.04.1572 – Piotr Krassowski syn Mikołaja Krassowskiego, przenosząc poniższy zapis oprawy posagu i wiana swej żony z akt grodzkich krakowskich i surogatora starostwa do akt ziemskich krakowskich, pomijając z tej oprawy za zgodą wszystkich stron tylko jedną wieś tj. Cieślin, zeznał, iż tenże Piotr oprawia swojej żonie Krystynie, córce Jana Kmity z Woli pisarza ziemskiego, surogatora województwa i starostwa krakowskiego, 2.500 złp. tytułem posagu i drugie tyle tytułem wiana, na swych dworach i folwarkach z przyległościami oraz na 1/2 swych wsi Chobandza [Chobędza], Kamienica i Kąpiełki [Kąpiołki] oraz wszelkich innych dobrach, jakie to dobra przypadną temu Piotrowi przekazaniem wieczystym, które zostanie zawarte z jego bratem rodzonym Mikołajem Krassowskim po śmierci ich wspomnianych rodziców. Nadto Piotr zobowiązał się, iż gdy wspomniani rodzice umrą, a wymienione dobra, na których Piotr zeznał żonie niniejszą oprawę, nie przypadną temu Piotrowi wieczystym przekazaniem, które ma zawrzeć z tymże bratem Mikołajem, wówczas Piotr zezna swej żonie Krystynie, w aktach ziemskich krakowskich lub w aktach grodzkich krakowskich z przeniesieniem do akt ziemskich krakowskich, podobny zapis oprawy posagu i wiana na w/w sumie na wszystkich swych dworach i folwarkach z przyległościami oraz na ½ wszystkich swych dóbr, które mu przypadną podziałem wieczystym z tymże Mikołajem po śmierci ich rodziców. Wówczas niniejszy zapis oprawy utraci ważność. Następnie tenże Mikołaj Krassowski i Anna z Paniowa małżonkowie, przenosząc z akt grodzkich krakowskich i surogatora starostwa krakowskiego do akt ziemskich krakowskich swój poniższy zapis, zeznali, iż wyrażają zgodę na ten zapis oprawy posagu i wiana zeznany przez ich syna Piotra na rzecz jego żony Krystyny, co do ich praw dziedzicznych, oprawnych i dożywotnich obejmujących te dobra, stosownie do kontraktu zawartego między tymże Janem Kmitą i tymiż Piotrem i Mikołajem Krassowskimi oraz Anną z Paniowa, zapisanego powyżej w aktach grodzkich krakowskich i surogatora tegoż starostwa, a następnie przez przeniesienie, w aktach ziemskich krakowskich. W/w rodzice zatwierdzili niniejszym zapis tego kontraktu,

– 21.04.1572 – Mikołaj Krassowski na Porąbce Wielkiej dziedzic całych wsi Cieślin i Zawadka oraz Anna z Paniowa córka zmarłego Jandy z tegoż Paniowa, małżonkowie, zapisali sobie wzajem dożywotnie użytkowanie wszystkich swych dóbr ruchomych, nieruchomych itd. (z wyjątkiem sum pieniężnych zapisanych na jakichkolwiek dobrach, których to sum dyspozycję zastrzegł sobie i swym sukcesorom tenże Mikołaj) w takich sposób, iż jeśli Mikołaj umrze pierwszy, wówczas Anna dożywotnie posiądzie wszystkie te dobra (z wyjątkiem sum), a po jej śmierci dobra tego Mikołaja przypadną jego sukcesorom, bez przeszkód ze strony sukcesorów Anny. I podobnie, jeśli Anna umrze pierwsza, wówczas Mikołaj posiądzie dożywotnio wszystkie dobra Anny, zaś po jego śmierci dobra tej Anny przypadną jej sukcesorom, bez sprzeciwu ze strony sukcesorów Mikołaja,

– 21.04.1572 – małżonkowie Piotr Krassowski syn Mikołaja Krassowskiego dziedzica na Porąbce oraz Krystyna córka Jana Kmity z Woli, pisarza ziemskiego oraz surogata województwa i starostwa krakowskiego, zapisali sobie wzajemnie dożywotnie użytkowanie swych dóbr,

– 1581 – właścicielem Cieślina jest Piotr Krassowski,

– 1581 – w księdze poborowej z powiatu proszowskiego w województwie krakowskim, przy farze w Chechle, należącej wówczas do dekanatu nowogórskiego, zamiast wsi Cieślin pojawia się Chełm, a w nim Piotr Krassowski z kołem dorocznym,

– 29.10.1593 – Krzysztof Trzebiński z jednej strony oraz Jan Krassowski, syn zmarłego Piotra Krassowskiego, z drugiej strony roborowali kontrakt dzierżawy dóbr wsi Cieślin zawarty poprzedniego dnia w Krakowie, pod zakładem 500 złp., czyli w wysokości równej wysokość rocznego dochodu z dzierżawy,

– 29.10.1593 – Jan Krassowski syn zmarłego Piotra Krassowskiego potwierdził, że winien jest Krzysztofowi Trzebińskiemu 74 złp. Spłata ustalona została na Popielec,

– 29.10.1593 – Jan Krassowski odebrał od Krzysztofa Trzebińskiego zapłaconą przed czasem sumę 100 złp. pierwszej raty z dóbr wsi Cieślin puszczonych w dzierżawę temu Trzebińskiemu przez tegoż Krassowskiego na podstawie kontraktu roborowanego zapisem grodzkim krakowskim, należną do zapłaty na przyszłe Obrzezanie Pańskie,

– 24.03.1594 – woźny sądowy Prokop Skórnia z Trzebienic oraz Stanisław Gorzkowski i Melchior Taczowski zeznali, iż w ostatni poniedziałek na wniosek Krzysztofa Trzebińskiego, powoda który wygrał sprawę, usiłowali przeprowadzić jego wwiązanie w dobra wsi Cieślin własność dziedziczną Jana Krassowskiego syna zmarłego Jana [Piotra – powinno być] Krassowskiego, lecz wwiązanie odbił Dembiński faktor tych dóbr. Sprawa w sądzie grodzkim krakowskim toczyła się o kontrakt dzierżawy dóbr Cieślin Trzebińskiemu zawarty między tymże pozwanym a powodem, a ściślej o zakład 50 złp.(zazwyczaj zakład to kwota dzierżawy). Zostały wniesione pretensje do praw Trzebińskiego do tych dóbr i wówczas niesłusznie pozbawiono go dzierżawy,

– 03.06.1594 – zastępca urzędu grodzkiego krakowskiego Stanisław Laskowski oraz woźny Jan Płatek z Pszczyny wraz ze Stanisławem Ciemakowskim i Walentym Bukowskim zeznali, iż wczoraj, gdy na wniosek starosty krakowskiego oraz Mikołaja Jasieńskiego z Nieprowic powoda, który wygrał sprawę, przybyli do dóbr wsi Chobędza, Cieślin i Kamienica działów Jana Krassowskiego syna zmarłego Piotra Krassowskiego w celu rumacji (rumacja = usunięcie siłą opornego dłużnika z nieruchomości) i wypędzenia tegoż Jana, który przegrał sprawę, z tychże dóbr (bowiem Jasieński uzyskał te dobra w przezyskach najpierw w urzędzie grodzkim nowokorczyńskim, a potem w urzędzie tutejszym podług inskrypcji grodzkiej nowokorczyńskiej, którą ów Jan Krassowski zapisał mu dług 200 złp., ale go nie spłacił i o to była sprawa), wówczas rumację tę w imieniu tegoż Jana Krassowskiego odbyli:
a) we dworze wsi Chobędza – czeladź/domownicy,
b) we dworze wsi Kamienica – N. Kowalowska dzierżawczyni tych dóbr,
c) we dworze wsi Cieślin – czeladź/domownicy,

– 02.08.1595 – woźny Maciej Strczowski wraz z Janem Węgrzynowskim i Andrzejem Kotarskim. z rozkazu Mikołaja Zebrzydowskiego starosty generalnego miejscowego zeznali, iż we wtorek w święto św. Piotra w Okowach doręczyli do dóbr Cieślin, dóbr dziedzicznych tychże Krassowskich, pismo zakładu królewskiego o zabezpieczeniu pokoju między Martą Radecką i Mikołajem oraz Piotrem Krassowskimi zakładem 6.000 złotych węgierskich ustalonym przez JKM, posłane do tegoż starosty z akt grodzkich krakowskich. Pismo to wręczyli Piotrowi Krassowskiemu przebywającemu wówczas w młynie tejże wsi,

– 17.08.1595 – Agnieszka, żona Adama młynarza w Cieślinie, poddanego Mikołaja i Piotra Kraszowskich, okazała urzędowi grodzkiemu rany: na prawej łopatce ranę siną tłuczoną wielką, zadaną butem w kształcie półksiężyca (calceo tunato) czyli „baczmagą”; na ręce prawej ranę siną, zadaną batem tureckim (flagello turcico), czyli „korbaczem”. Poskarżyła się, że rany te zadał szlachcic Radecki w tymże młynie, w mieszkaniu/gospodzie, dziedzicznej własności tychże Kraszowskich w sobotę po św. Wawrzyńcu,

– 22.11.1595 – woźny Stanisław Długosz z Lgoty wraz z Andrzejem Kotarskim i Stanisławem Laskowskim zeznali, iż w ostatnią niedzielę we wsi Kolbark, włościach klasztoru zwierzynieckiego, obecnie w dzierżawie Jerzego Szyszkowskiego ze Skarszewka Małego, pracowity Maciej Wasilik (obecnie chory) z tejże wsi Kolbark protestował się woźnemu przeciwko Piotrowi Krassowskiemu, synowi zmarłego Piotra, że ów przybywając do karczmy w Kolbarku ze swymi sługami i wspólnikami celem popełnienia gwałtów, najpierw wygnał gwałtem wieśniaków z ogrzewanej izby tejże karczmy, którzy tam siedzieli, następnie pochwycił pracowitą Agnieszkę, córkę tegoż Wasilika, która wtedy przyszła do pracy u jej stryja Jakuba Wasilika karczmarza w Kolbarku. Skrytą w świetlicy i długo się opierającą zgwałcił i pozbawił dziewictwa oraz zadał jej innego rodzaju gwałty. Przy tej relacji przedstawili oni 3 szt. broni palnej (z których dwie to półhaki, a trzecia to „ptasza rusznica”) oraz szablę, które przy tych gwałtach ów Piotr, jego słudzy i wspólnicy utracili. Zaś urząd tutejszy, tj. Józef Latosiński z Latosina podstarości i sędzia spraw urzędu grodzkiego, zabrał tę broń na przechowanie,

– 24.11.1595 – pracowita Agnieszka córka Macieja Wasila (Wasyla) ze wsi Kolbark, własności dziedzicznej klasztoru zwierzynieckiego będącego wówczas w dzierżawie Jerzego Szyszkowskiego, z płaczem protestowała się przeciwko Piotrowi Krassowskiemu, synowi zmarłego Piotra Krassowskiego o to, że ów Krassowski ze sługami i wspólnikami znanymi jej lepiej z imion i nazwisk do karczmy w tej wsi w minioną niedzielę gwałtem naszli i wypędzili wieśniaków z karczmy, zaś protestantkę (co wówczas przyszła do swego stryja pracowitego Jakuba Wasyla) zbiegłą do izby wziął, opierającą się i nie zgadzającą na to gwałtem przycisnął i pozbawił dziewictwa. Po tym pozbawieniu dziewictwa gwałt swój domownikom i wieśniakom krzykiem i jękiem od krzywdy i zarazem znaki tej krzywdy (poplamione świeżą krwią) kobietom i sąsiadom okazała i do wiadomości podała. Urzędowi grodzkiemu okazała „giezło” poplamione – jak twierdzi – od napadu i naruszenia zapory dziewiczej. Na potwierdzenie tego stawiła przed urzędem pracowitych Tomasza Taczyka, Jana Kuryło i Jakuba Wasyla, swych sąsiadów z tejże wsi Kolbark, oraz pracowite Zofię Wasylową i Katarzynę Taczykową, sąsiadki z tejże wsi, którzy to kmiecie krzyk i jęk od krzywdy tej Agnieszki zaraz usłyszeli i stwierdzili oraz zaświadczyli tę krzywdę wyrządzoną jej przez tegoż Krassowskiego, zaś te kmiotki zeznały, iż zaraz ujrzały na tejże Agnieszce znaki pogwałcenia jej dziewictwa oraz, że protestowały się o ten gwałt i pozbawienie jej dziewictwa przez tegoż Krassowskiego w izbie u jej stryja,

– 01.12.1595 – woźny sądowy Stanisław Długosz z Lgoty zeznał, iż na żądanie pracowitej Agnieszki córki pracowitego Macieja Wasyla ze wsi Kolbark, obecnie w dzierżawie Jerzego Szyszkowskiego, własności dziedzicznej mniszek ze Zwierzyńca, poddanej tego klasztoru, w środę w wigilię św. Andrzeja Ap. doręczył do dworu wsi Chobędza 2 osobne pozwy grodzkie krakowskie przed sąd grodzki krakowski na Piotra Krassowskiego:
– w tym tym pierwszy o to, że on gardząc prawem, ze służącymi i wspólnikami swymi karczmę tejże wsi Kolbark w niedzielę przed św. Katarzyną gwałtem naszedł, a wypędziwszy wieśniaków, tę Agnieszkę, która wówczas przyszła była do swego stryja pracowitego Jakuba Wasyla, zbiegłą do izby złapał, opierającą się i odmawiającą mu gwałtem przycisnął i pozbawił dziewictwa, który to gwałt sąsiadom i wieśniakom z płaczem oznajmiła,
– drugi zaś na mocy konstytucji dla wysłuchania zarzutów tejże powódki przeciwko niemu o powyższe, dla poddania się przesłuchaniu i wysłuchania zeznań świadków – jak o tym szerzej w tych pozwach,

– 1595 – z wizytacji beneficjów diecezji krakowskiej przeprowadzonej przez archidiakona krakowskiego ks. Krzysztofa Kazimierskiego, późniejszego biskupa kijowskiego, dowiadujemy się, że wieś Cieślin oddawała parafii w Chechle dziesięciny snopowe, jednak podobnie jak z innych wsi „wszystkie one są przechwytywane/rabowane”,

Cieślin na mapie województwa krakowskiego z II połowy XVI wieku (fragment).

Cieślin na mapie województwa krakowskiego z II połowy XVI wieku (fragment).

– 24.01.1596 – woźny sądowy Stanisław Śpiewakowski zeznał, iż w poprzednią środę doręczył pozew grodzki krakowski na wniosek pracowitej Agnieszki córki pracowitego Macieja Wasyla ze wsi Kolbark, włości klasztoru zwierzynieckiego, obecnie w dzierżawie Jerzego Szyszkowskiego, przeciwko Piotrowi Krassowskiemu synowi zmarłego Piotra Krassowskiego, pozwanemu drugi raz po karze za niestawiennictwo o to, że on ze sługami i wspólnikami znanymi mu z imienia i nazwiska najechał gwałtem karczmę we wsi Kolbark w niedzielę przed św. Katarzyną i wypędziwszy z niej wieśniaków, zgwałcił i pozbawił dziewictwa ową Agnieszkę. Pozew doręczono do dworu wsi Chobędza, do rąk Sebastiana faktora tychże dóbr,

– 24.01.1596 – woźny Maciej Palik z Karniowic wraz z Walerianem Świderskim i Janem Dobromirskim zeznali, iż wczoraj wwiązali Jana i Mikołaja Młosowskich, synów zmarłego Stanisława Młosowskiego podsędka ziemskiego krakowskiego, w dobra wsi Cieślin oraz w tamtejszy folwark, sprzedane im przez Mikołaja i Piotra Krassowskich, synów zmarłego Piotra Krasowskiego, w aktach kancelarii mniejszej koronnej. Wwiązanie dopuścił w imieniu sprzedających faktor tych dóbr imieniem Paweł,

– 09.11.1596 – woźny sądowy Stanisław Kozieł z Garlicy zeznał, iż we wtorek po Wszystkich Świętych doręczył przypozew grodzki krakowski przeciwko Piotrowi Krassowskiemu pozwanemu przed sąd Trybunału Koronnego Lubelskiego do dworu wsi Wolina [Ulina] Wielka, i tamże ogłosił go uczciwemu Błażejowi gospodarzowi dworu. Przypozew ten o poddanie się karom przepisanym przez prawo na gwałcących kobiety, na wniosek pracowitej Agnieszki córki pracowitego Macieja Wasiela ze wsi Kolbark (obecnie w dzierżawie Jerzego Szyszkowskiego, zaś własności klasztoru zwierzynieckiego) występującej w asyście ojca oraz swego pana, powódki, przeciwko Piotrowi Krassowskiemu synowi zmarłego Piotra, przypozwanego, który przegrał proces w sprawie o to, że wraz ze sługami i wspólnikami najechał karczmę tej wsi w niedzielę przed św. Katarzyną, a wypędziwszy wieśniaków z karczmy, gdy Agnieszka się opierała, wziął ją przymusem i pozbawił dziewictwa,