Kaplica św. Stanisława istniejąca do 1763 roku

     Po męczeńskiej śmierci św. Stanisława Biskupa i Męczennika po całej Polsce zaczął się szerzyć kult świętego. W Cieślinie miejscowy lud wspominał o rzekomej bytności świętego biskupa w tym miejscu i zaczął z czcią otaczać miejsce jego odpoczynku. W niedalekim oddaleniu od sadzawek, po drugiej stronie drogi, wierni zaczęli wznosić kaplice poświęcone św. Stanisławowi. Kiedy powstała pierwsza kaplica i ile ich było – na dzień dzisiejszy nie sposób powiedzieć.

     Pierwszy ślad świadczący o istnieniu kaplicy (kościółka) oraz kulcie św. Stanisława w Cieślinie odnajdujemy w księgach grodzkich krakowskich z 1651 roku. Dziedzicem Cieślina i Kwaśniowa był wówczas Jan z Białej Szypowski. W czasie nieobecności dziedzica (będącego na wyprawie wojennej), w poniedziałek 08.05.1651 roku doszło do napadu na Wojciecha Duranowskiego, syna Macieja Duranowskiego delatora (tj. donosiciela) poddanego Andrzeja i Mikołaja Firlejów dziedziców dóbr Ryczów Leśny, który powracał do domu po skończonym nabożeństwie z kościoła św. Stanisława w Cieślinie. Niedaleko od kościoła, napastnicy na drodze publicznej zaszli mu drogę z bronią, napadli go i bez przyczyny zadali mu ciężkie, ogromne i śmiertelne rany, od których wkrótce umarł. W miesiącach lipiec-sierpień 1651 roku przed sądem grodzkim krakowskim toczyła się rozprawa w sprawie tego napadu, która swoje zakończenie miała mieć przed Trybunałem Koronnym Lubelskim. Oskarżonymi byli Szymon Rybka i Jan Giesczyk [Gieszczyk] ze wsi Kwaśniów oraz Jan Suscyk [Suszczyk] i Jan Batok z Cieślina. W dniu 07.09.1651 roku ojciec zmarłego Maciej Duranowski skwitował Jana z Białej Szypowskiego dziedzica dóbr Kwaśniów i Cieślin z sumy 100 grzywien za głowę jego syna nałożonej dekretem urzędu grodzkiego krakowskiego.

     W dokumentach z wizytacji dekanatu nowogórskiego dokonanej z Rozrządzenia Księcia Andrzeja Stanisława Kostki z Załuski Załuskiego, biskupa krakowskiego i ziemi siewierskiej, a odbytej w parafii Chechło w dniu 08.01.1748 roku przez ks. Franciszka Orłowskiego kanonika katedralnego kaliskiego, proboszcza parafii Koziegłowy, odnajdujemy następujący opis kaplicy (kościółka) w Cieślinie: “We wsi Cieślin kościół pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa Męczennika, fundamenty, ściany, posadzka drewniane, dobre, ale dach bardzo zniszczony. W kościele tym dwa ołtarze, główny poświęcony wyżej wymienionemu świętemu, mniejszy Najświętszej Maryi Pannie, które mają mensy, jest chór, ambona, jedna ławka, dwoje drzwi zamykanych na rygiel. Kościół bez żadnego uposażenia”. Jak więc widzimy dach wówczas był w stanie bardzo zniszczonym, czyli kaplica musiała mieć już swoje lata. Kościólek nie posiadał żadnego uposażenia (tj. zapisanego majątku, czy ziemi), czyli podobnie jak w następnym wieku utrzymywany był przez dziedzica.

     Kaplica ta przetrwała do 1763 roku, kiedy to ówczesny właściciel Cieślina i Kwaśniowa, Walenty Męciński ją rozebrał, by na jej miejscu dwa lata później, w roku 1765 wznieść nową, modrzewiową kaplicę.